Strona główna

Zamknięcie


Paula Greenfox pisała: „Wolę nadal kochać Vivalt, który się sypnął i zamknął, bez słowa "zamknięty", bo w moim sercu, zawsze pozostanie.”

Coraz trudniej się oszukiwać. Vivalt po prostu nie działa.

Rozmawiałam dziś z Maćkiem Ravenstormem. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że lepiej oficjalnie zamknąć szkołę. Aby wszystko było jasne.

Ale Vivalt się odrodzi.
Zupełnie, zupełnie inny.

Mam nadzieję, ze rozumiecie, jak potrzebne są radykalne zmiany. Obecnie nikt nie ma tyle czasu, ile wymaga prowadzenie szkoły. Taki Vivalt, jakim go znacie nie ma szans na powodzenie. Wiec co mamy do stracenia?... W zasadzie nic.

Potrzebuję ludzi do współpracy. Przede wszystkim takich, którzy czegoś uczyli, lub są przekonani, ze mogą czegoś nauczyć ;) Teraz nie jest ważne czy ktoś był uczniem, nauczycielem czy duchem. Liczą się dobre chęci, pomysłowość i pracowitość.

Jeżeli chcecie współtworzyć nowy Vivalt albo jesteście ciekawi, jakie mamy pomysły – piszcie do mnie w każdej chwili :] Wiecie, jak się ze mną skontaktować.

I nie martwcie się straconym rokiem. Jakoś to rozwiążę. Osoby, które dotąd sumiennie pracowały na pewno otrzymają promocje do kolejnej klasy :)


Wioletta Nighthaven

2006-07-13 00:19:15 skomentuj (315)